Sukienki Patrizia Pepe? Spotkasz je tylko w najbardziej eksluzywnych sklepach.

Wpadnięcie w wir kupowania drogich ubrań jest niczym nałóg – z reguły wiąże się z ogromnymi wydatkami. Odpowiednie zaplecze finansowe i chęć noszenia innych ubrań niż pozostali i chodzenie do ekskluzywnego sklepu gwarantowane. Część z nich – z faktycznie tańszymi spodniami i butami – bywa wówczas omijana szerokim łukiem.
Pogoń za trendami, unikalnymi kreacjami, gatunkami drogich spodni czy nakryć głowy okazuje się domeną kobiet.

W przypadku sporego grona naszych dam wypadałoby stwierdzić, iż „szata zdobi człowieka”. Nie trzeba mieć aspiracji na modelkę, by spędzać wiele czasu w kosztownych sklepach w wielkich galeriach handlowych. Trudno więc nie zgodzić się z faktem, iż większy wybór ubrań w galeriach mają kobiety (pełna oferta na polecane modele). Poza stoiskami z zegarkami witryn zarezerwowanych tylko dla mężczyzn brakuje. Są stoiska dla wszystkich, gdzie ubierze się każdy – pokroju Cropp’a czy Ambra. To miejsca przymiarek młodych i tych, którzy raczej kupią ciucha ze skromnych oszczędności.

Autor: paul goyette

Na drugim biegunie, tym bardziej w kontekście stawek za ubrania, wyróżnia się sklepy z prawdziwymi skórami, eleganckimi garniturami Gucci’ego i modelami ubranymi w jeansy – szczegółowe informacje – Patrizia Pepe. W takie miejsca nie chodzą „zwykli” śmiertelnicy, ubierający się w sklepach wymienionych w akapicie wyżej. Te sklepy to najczęściej „przymierzalnie” bogatych biznesmenów, pasjonatów ubrań, karierowiczek. Zakupy drogich ubrań dają takim ludziom szczególną satysfakcję.

Co zatem mają w sobie przyciągającego drogie rzeczy jak auto i garnitury? Szaleńczo drogie ciuchy to postawienie zwłaszcza na oryginalność, wyjątkowość, niedostępność dla biednych. Możliwość, że zobaczymy gdzieś klientki, które noszą identyczne ekskluzywne sukienki (kup – przenieś mnie do strony -), równa się zeru. Zresztą taka sytuacja, o ile można ją sobie wyobrazić, mogłaby wywołać niemałe zamieszanie.

Przechodząc obok sklepu do Red Valentina czy Patrizia Pepe, musisz wiedzieć, że za najtańsza marynarkę możesz zapłacić półtora tysiąca złotych. Torebki z wyszukanymi dodatkami również mogą kosztować tyle co nakrycie wierzchnie. Spodnie niejednej projektantki wykonane ze świecącej skóry to dla ewentualnej klientki koszt niemal 2500 złotych. I niech ktoś powie, że ubieranie się nie jest w cenie!.